Górnik może być dumny z akademii. Dwa mistrzostwa Polski w jednym sezonie?

Górnik Zabrze niebawem może zbierać owoce z inwestycji w młodzież. Już w tej chwili zabrzańska akademia jest jedną z najlepszych w Polsce. Nie można wykluczyć, że na koniec sezonu Górnik wygra dwie najważniejsze ligi młodzieżowe w kraju.

Fot. Facebook/Akademia Piłkarska Górnik Zabrze
316414403 595619215897285 6099335184665066847 n

W ostatnich sezonach wielkie pochwały za pracę z młodzieżą zbiera Raków Częstochowa. W województwie śląskim pojawił się jednak poważny konkurent. To Górnik Zabrze, który od pewnego czasu kładzie duży nacisk na rozwój akademii piłkarskiej, a swój udział w tym ma Lukas Podolski. Były mistrz świata wraz z przyjściem do klubu z Roosevelta mówił, że bardzo mu zależy, aby 14-krotny mistrz Polski słynął ze zdolnych wychowanków.

Niedawno w wielki świat wyjechał Dariusz Stalmach, który w wieku 16 lat zamienił Górnika na AC Milan. Teraz zabrzanie w Ekstraklasie zaczynają dawać szanse 16-letniemu Krzysztofowi Kolanko. Możliwe, że to dopiero początek, bo w klubie aż roi się od zdolnej młodzieży, co potwierdzają rozgrywki Centralnej Ligi Juniorów.

To najważniejsze rozgrywki młodzieżowe w Polsce. Najlepsze kluby walczą tam o mistrzostwo kraju w trzech kategoriach wiekowych, czyli U-19, U-17 i U-15. Tak się składa, że w tym sezonie Górnik w dwóch pierwszych ligach ma szansę na to, aby wiosną świętować mistrzostwo Polski.

W CLJ U-19 Górnik Zabrze zajmuje pierwsze miejsce po 17. kolejkach. Podopieczni Dawida Ozgi i Mateusza Żurka muszą jednak mieć się na baczności, bo konkurencja czai się za plecami. Drugi Raków Częstochowa traci zaledwie punkt, a trzeci Lech Poznań trzy punkty.

Przewaga mogła być bardziej okazała, ale zabrzanie złapali zadyszkę na ostatniej prostej. Konsekwencją była porażka z Rakowem 0:3 i remis ze Śląskiem Wrocław 1:1. Kto w tej chwili jest liderem juniorskiej drużyny Górnika? Do takich graczy można zaliczyć Davida Ajenjo Hyjka, który z dziesięcioma bramkami jest liderem ligowej klasyfikacji strzelców.

W CLJ U-17 walka o mistrzostwo Polski jest trochę bardziej zawiła. Mamy bowiem podział na grupę zachodnią i wschodnią. Górnik gra w pierwszej z nich i na przerwę zimową udał się jako wicelider. Wiosną zajęcie jednego z pierwszych dwóch miejsc zapewnił udział w turnieju finałowym.

Zabrzańscy piłkarze wciąż mogą wyprzedzić pierwsze Zagłębie Lubin, bo tracą do niego dwa punkty. Trzeci Raków jednak nie daje za wygraną, bo Górnik ma nad nim przewagę jednego punktu.

Trenerami drużyny U-15 są Radosław Osadnik, Michał Grodoń oraz Dariusz Koseła. Jesienią najlepszym strzelcem był Jakub Oleksiewicz, który strzelił 16 bramek. Cztery trafienia mniej ma Hubert Jasiak.

W Centralnej Lidze Juniorów walka toczy się nie tylko o mistrzostwo Polski, ale także o pieniądze. PZPN nagradza finansowo najlepsze akademie w kraju. W U-19 mistrz dostanie 200 tys. zł, wicemistrz 100 tys. zł, a brązowy medalista 50 tys. zł. W U-17 nagrody wynoszą kolejno: 100 tys. zł, 50 tys. zł, 25 tys. zł.

Górnik Zabrze ma także drużynę w Centralnej Lidze Juniorów U-15, gdzie rywalizuje w grupie C. Tam jesienią udało się zająć 4. miejsce, co daje komfort pracy na wiosnę, bo dwa najsłabsze zespoły po jesieni spadają do rozgrywek regionalnych. Taki los spotkał GKS Katowice i Chrobry Głogów.

Ciekawostką jest fakt, że w zespole U-15 występuje syn Lukasa Podolskiego, czyli Louis Gabriel. Trenerami są Andrzej Orzeszek i Tomasz Machy.

czytaj więcej:

Lentner roman gornik zabrze

Złe wieści z Berlina. Legenda Górnika Zabrze ciężko choruje

Pol

Podolski w końcu się odblokował. Górnik królem klasyków

Nie żyje Jan Gomola

Górnik Zabrze stracił legendę. Nie żyje Jan Gomola

Nemanja Cović może trafić do Górnika Zabrze

To on zastąpi Jimeneza w Górniku? Grał w kadrze Serbii

Górnik Zabrze przegrał z Jagiellonią Białystok 1:2

Górnik zatrzymany. Ten mecz nie powinien się tak skończyć

271518794 4815347385192818 340974669437563736 n

Dzień testów w Zabrzu. Górnik rozpoczął przygotowania

Lukas Podolski strzelił przepięknego gola

Kosmiczny gol Podolskiego. Górnik zrobił to, co musiał