Często informujemy o oszustwach dokonywanych na ludziach starszych metodami „na podszywacza”, przy czym sprawcy podszywają się za policjantów, prokuratorów, urzędników, wnuczków, znajomych rodziny itp.. Tymczasem tutaj nikt nikogo nie udawał.
Przez ponad dwa lata kradła z konta pieniądze niezauważona
35-letnia mieszkanka Zabrza miała włamać się na rachunek bankowy 63-letniej Sosnowiczanki, a następnie stale ją okradać przez ponad dwa lata.
„Z ustaleń mundurowych wynika, że do przestępczego procederu dochodziło w okresie od stycznia 2023 roku do lutego 2025 roku. W tym czasie kobieta, wykorzystując bezprawnie uzyskany dostęp do konta pokrzywdzonej, systematycznie przelewała pieniądze na swój rachunek bankowy. (…) Łączna kwota strat przekroczyła 20.500 złotych.” — czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.
Sprawczynię ustalili funkcjonariusze II Komisariatu KMP w Sosnowcu. Z informacji, które uzyskała redakcja 24Zagłębie, kobiety znały się. Policja nie informuje jak doszło do wejścia w posiadanie informacji niezbędnych do dokonywania przelewów z cudzego rachunku przez podejrzaną. Ponieważ mowa jest o bezprawnie uzyskanym dostępie, można założyć, że pokrzywdzona nie przekazała tych informacji dobrowolnie. Jednak nawet gdyby tak było, to wciąż czyn dokonany przez Zabrzankę byłby wbrew prawu.
Prokurator przedstawił 35-latce łącznie blisko 60 zarzutów. Czyny, których się dopuściła, zostały zakwalifikowane jako kradzież z włamaniem, która jest zagrożona karą pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat (art. 279 kodeksu karnego).
Tak duża liczba zarzutów z tego samego paragrafu wskazuje na to, iż każdorazowo przelew był niewielki, skoro łącznie okradziono poszkodowaną na około 20 tysięcy złotych. Oznaczałoby to, że średnio kobieta okradała swą ofiarę na nieco ponad 300 złotych za każdym razem. Pytanie, czy uda się skierować do sądu akt oskarżenia, gdyż polskie prawo określa granicę, do której kradzież jest tylko wykroczeniem. Do 30 września 2023 roku było to 500 złotych, zaś od 1 października to 800 złotych. Ciekawe, jak sobie z tym poradzi prokurator.
Sprawdzajcie swoje konta bankowe i nie tylko
Policja przypomina, że regularne kontrolowanie stanu swojego rachunku bankowego oraz historii transakcji jest bardzo ważne. Systematyczne sprawdzanie kont pozwala szybko zauważyć przelewy lub inne działania, których nie wykonywaliśmy i na które nie wyrażaliśmy zgody. W przypadku zauważenia jakichkolwiek nieprawidłowości należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem oraz zgłosić sprawę Policji. Szybka reakcja w takich sytuacjach może mieć kluczowe znaczenie. Pozwala ograniczyć straty finansowe, zabezpieczyć środki znajdujące się na rachunku, a także znacząco zwiększa szanse na ustalenie i zatrzymanie sprawcy przestępstwa.
„Pamiętajmy również, aby nie udostępniać nikomu swoich danych do logowania do bankowości elektronicznej, haseł, kodów autoryzacyjnych oraz danych poufnych. Warto korzystać z dodatkowych zabezpieczeń oferowanych przez banki, takich jak uwierzytelnianie dwuskładnikowe czy powiadomienia SMS o każdej wykonanej transakcji. Ostrożność, świadomość zagrożeń oraz regularna kontrola rachunku bankowego to podstawowe działania, które mogą uchronić przed utratą oszczędności i pomóc w wykryciu przestępstwa.” — przypomina Policja.
Może Cię zainteresować:

