Droga do tego momentu była długa. Jeszcze kilka lat temu strażacy z Makoszów wyjeżdżali do akcji Mercedesem z 1966 roku. Dziś jednostka dysponuje m.in. terenowym Kamazem i pojazdem kwatermistrzowskim Renault. Liczy 67 członków, w tym 30 w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej, a do udziału w działaniach ratowniczych uprawnionych jest 23 strażaków. Przez lata konsekwentnie modernizowano sprzęt, wymieniano pojazdy i szkolono ludzi - aż do momentu, gdy jednostka spełniła wszystkie wymagane parametry operacyjne.
Włączenie do KSRG nie następuje automatycznie - OSP musi spełnić wymagania dotyczące wyszkolenia, wyposażenia, zabezpieczenia logistycznego i gotowości operacyjnej. Podpisane porozumienie to potwierdzenie, że Makoszowy te wymagania spełniają, i formalny start procedury weryfikacji.
Dla Zabrza - miasta liczącego ok. 150 tys. mieszkańców i notującego ponad 2 tys. interwencji straży rocznie - dodatkowa jednostka w systemie może mieć szczególne znaczenie podczas gwałtownych zjawisk pogodowych, podtopień czy innych sytuacji wymagających jednoczesnego zaangażowania wielu zastępów. Prezydent Kamil Żbikowski zapowiedział dalsze wsparcie finansowe i organizacyjne dla wszystkich czterech zabrzańskich jednostek OSP.